Przy kształtowaniu obserwacji określonego obszaru warto zacząć od zwyczajnego sposobu jego użytkowania, a dopiero w przyszłości dobierać urządzenia. Przeciwnie wygląda instalacja przeznaczona do kontroli wejścia do budynku, zupełnie inaczej system obejmujący podjazd, plac albo kilka pomieszczeń. Z praktycznego punktu widzenia ważne jest wyznaczenie miejsc, w których de facto niezbędny jest zapis obrazu.
Zbyt duża liczba kamer może oznaczać więcej materiału do przejrzenia, większe oczekiwania wobec pamięci a także bardziej rozbudowaną instalację. Zbyt mała liczba urządzeń prowadzi jednakże do powstawania sekcji pozostających poza kadrem. Monitoring powinien być więc rozpatrywany jako ogół, w której znaczenie ma nie tylko i wyłącznie liczba kamer, ale także ich położenie, kierunek obserwacji i warunki panujące w konkretnym miejscu. Przy montażu na zewnątrz należy uwzględnić w głównej mierze opady, zmiany temperatury, nasłonecznienie oraz roślinność, która z czasem może zasłonić część obrazu.
Wybierając zestawy do monitoringu, warto sprawdzić, jakie elementy realnie obejmuje dana konfiguracja i czy odpowiada ona planowanemu sposobowi użytkowania. Typowy zestaw może składać się z kamer, rejestratora, przewodów a także elementów zasilających, ale poszczególne rozwiązania różnią się perspektywami na najbliższe czasy rozbudowy i sposobem komunikacji. Istotna jest liczba dostępnych kanałów rejestratora, ponieważ może ona ograniczać późniejsze dodawanie kolejnych kamer. Znaczenie ma też sposób podłączenia urządzeń. Instalacja przewodowa wymaga zaplanowania tras kabli i odpowiedniego zabezpieczenia ich przed uszkodzeniami, jednak rozwiązania bezprzewodowe zależą od jakości połączenia w danym miejscu. W budynkach z grubymi ścianami lub dużą liczbą przeszkód zasięg może być inny niż wskazuje ogólna specyfikacja urządzenia. Takie różnice najlepiej uwzględnić jeszcze przed montażem, ponieważ późniejsze zmiany rozmieszczenia mogą wymagać ponownego prowadzenia przewodów albo przeróbek ustawień.
Na jakość rejestrowanego materiału wpływa także pora dnia. Kamera pracująca w świetnie oświetlonym pomieszczeniu może przedstawiać obraz całkiem inaczej niż to samo urządzenie używane nocą na otwartej przestrzeni. Przy silnym świetle z jednej strony kadru mogą pojawić się spore różnice jasności, a przy braku oświetlenia szczegóły znajdujące się dalej od obiektywu mogą być trudniejsze do rozpoznania. Dlatego przy ocenie parametrów warto brać pod uwagę rzeczywiste warunki, a nie tylko i wyłącznie wartości podawane dla określonego trybu pracy. Też detekcja ruchu wymaga właściwego ustawienia. O ile obszar działania obejmuje poruszające się gałęzie, ruchliwą drogę albo miejsce na prawdę bardzo często odwiedzane przez zwierzęta, system może rejestrować sporo zdarzeń niezwiązanych z tym, co użytkownik woli później sprawdzić. Z kolei zbyt wąsko ustawiona detekcja może pomijać ruch na obrzeżach obserwowanego obszaru. W obu przypadkach konsekwencją jest większa liczba nagrań do przeglądania albo brak części informacji.
Przy dłuższym korzystaniu z systemu istotna staje się organizacja zapisanych danych. Pojemność nośnika należy odnosić do liczby kamer, jakości nagrań oraz wybranego trybu zapisu. Materiał może być przechowywany przez konkretny czas, a po wykorzystaniu dostępnego miejsca najstarsze pliki mogą zostać zastąpione nowszymi, zależnie od konfiguracji urządzenia. Warto również zwrócić uwagę na sposobność wyszukiwania nagrań, ponieważ ręczne przeglądanie wielu godzin materiału szybko staje się niepraktyczne. Przy kilku kamerach przydatne jest rozdzielenie zapisu według kanałów i czasu. Nie można także pomijać kwestii dostępu do systemu. Hasła, konta użytkowników i sposób zdalnego łączenia się z urządzeniami powinny być traktowane jako część całej konfiguracji, a nie dodatek. Jeżeli już kamery obejmują miejsca, w których przebywają inne osoby, zakres obserwacji i przechowywanie nagrań powinno się przy tym rozpatrywać pod kątem obowiązujących zasad dotyczących prywatności a także ochrony danych.
Warto sprawdzić: instalacja sswin.